Suknia ślubna – niekoniecznie duży wydatek

Suknia ślubna – niekoniecznie duży wydatek

Ostania aktualizacja postu : 7 lipca 2021

Zakup sukni ślubnej to wydarzenie, które ekscytuje większość z nas. W końcu od dzieciństwa wyobrażamy sobie siebie jako księżniczki w białych tiulach, które ze swoim wymarzonym księciem biorą romantyczny ślub jak z bajki. Niestety realia są trochę inne i gdy nadchodzi dorosłość, bańki iluzji pękają. Zaczynają się problemy, a jednym z nich są kwestie finansowe.

Zakup sukni ślubnej to  nieraz wydatek rzędu kilku tysięcy złotych, a jeżeli doda się do tego wszystkie koszty, które idą na organizację wesela, można popaść w poważne wątpliwości co do całego przedsięwzięcia. Zwłaszcza, że taką suknię ubierzemy raz w życiu podczas ślubu, ewentualnie jeszcze później do ślubnej sesji zdjęciowej. Na szczęście są sposoby na to, żeby zmniejszyć koszty nabycia sukni ślubnej. W poniższym artykule przedstawimy alternatywne podejścia do tego dużego wydatku, które sprawią, że będziemy mogły czuć się dobrze i wyglądać pięknie i odświętnie za dużo mniejsze pieniądze. Zachęcamy do zapoznania się z jego treścią zwłaszcza te przyszłe panny młode, które nie mogą sobie pozwolić na aż tak duży zakup.

Używana suknia ślubna

Suknia ślubna – niekoniecznie duży wydatekCoraz bardziej popularne wśród przyszłych panien młodych staje się odkupywanie używanych sukien ślubnych za kilkukrotnie mniejsze kwoty. Na aukcjach internetowych znajdziemy mnóstwo ogłoszeń, w których kobiety wyprzedają niezniszczone, wyglądające do złudzenia jak nowe suknie ślubne. Przecież ubrane raz czy dwa razy nie miały się nawet kiedy zniszczyć. Możemy więc nabyć piękną suknię ślubną, która być może kosztowała pierwszą właścicielkę niemałe pieniądze, kilka razy taniej, gdyż wiadomo, że używanej sukni nie sprzeda się już za cenę nowej. Dla sprzedającej też opłaca się obniżyć cenę tak, aby była konkurencyjna i aby była kusząca dla potencjalnej nabywczyni. Inaczej pozostanie jej tylko powiesić ją w szafie jako piękną pamiątkę, ale w dzisiejszych czasach coraz więcej ludzi decyduje się na bardziej praktyczne rozwiązanie, czyli sprzedaż takiej sukni. Koszty tak dużego wydatku zwrócą się chociaż w części, a i też nie będziemy mieć problemu ze znalezieniem miejsca dla tak obszernego egzemplarzu garderoby. Dlatego naprawdę warto rozglądać się na aukcjach internetowych i śledzić pojawiające się ogłoszenia. Istnieje spora szansa, że uda znaleźć się coś odpowiadającego naszym wyobrażeniom i naszym rozmiarom. Jednak to drugie wcale nie jest koniecznie, o czym napiszemy w następnej sekcji.

Poprawki krawieckie – dopasuj suknię ślubną do siebie

Być może nie uda ci się znaleźć używanej sukni ślubnej, która idealnie będzie pasowała do twojej figury i urody. Nie ukrywajmy, to jednak mało prawdopodobne, zważywszy na to jak bardzo różnimy się między sobą. Jednak jeszcze nie wszystko stracone. Czasem wystarczą drobne poprawki krawieckie, dzięki którym za niewielkie pieniądze dokonasz niezbędnych korekt i dopasujesz czyjąś starą suknię do nowych okoliczności, w których przyszło jej się znaleźć. Może wystarczy tylko odrobinę zwęzić suknię w talii, żeby doskonale leżała? Albo nieco zwęzić ją w ramionach? Znajdź dobrą krawcową, która fachowym okiem oceni jakie czynności poprawią wygląd sukni na tobie i zleć jej wykonanie ich. Będziesz zaskoczona tym, jakie efekty może przynieść kilka drobnych poprawek wykonanych profesjonalną ręką. Jednak uwzględnij to, że nie wszystko da się zmienić i jeżeli suknia jest za wąska, raczej trudno będzie ją poszerzyć tak, żeby nadal dobrze wyglądała. Zwróć też uwagę na ewentualne usterki – rozpruta koronka czy tiul może być trudny do naprawienia, a po tym zabiegu wyglądać nieelegancko. Pomimo jednak, iż takie wady zdarzają się przy zakupie używanych sukien ślubnych, nie przyjmuj tego jako zasady – zdarza się, że można kupić używaną suknię ślubną w naprawdę doskonałym stanie. 

Uzbrój się w cierpliwość szukając używanej sukni ślubnej 

Oczywiście poszukiwania używanej sukni ślubnej, która będzie na nas pasowała wymagają znacznie więcej cierpliwości niż analogiczne poszukiwania w salonach ślubnych. Dobrze jest też być elastycznym i mieć w głowie to, że zależy nam przede wszystkim na ograniczeniu kosztów. Musimy być więc otwarte na kompromisy i nie upierać się zbyt zawzięcie przy naszych wyobrażeniach o idealnym wyglądzie. Oczywiście jest jakaś szansa, że uda nam się znaleźć coś idealnego, ale jest ona mała i czasami musimy po prostu wziąć to, co jest, stwierdzając, że jest wystarczająco dobre. Dlatego takie rozwiązanie przy wyborze sukni ślubnej jest raczej dla tych kobiet, które bardziej skupiają się na duchowym wymiarze dnia swojego ślubu, a nie na tym, żeby zdjęcia z wesela wprawiały w najgłębszy podziw i zazdrość wszystkich z okolicy. Jeżeli weźmiemy pod uwagę to, co naprawdę jest w dniu ślubu najważniejsze, to czy nasza suknia ślubna jest z koronki czy z satyny będzie nas naprawdę mało przejmowała. I tak najpiękniej będziemy wyglądać, jeśli na naszej twarzy będzie gościł uśmiech szczęścia, niezależnie od tego, jaką suknie ślubną i za ile będziemy akurat miały na sobie.