Domy z balii i historia konstrukcji z drewna

Domy z balii i historia konstrukcji z drewna

Ostania aktualizacja postu : 28 maja 2021

Szczególnie w Polsce możemy zobaczyć, jak przez wieki zmieniała się architektura. Warto wiedzieć, od czego zaczęliśmy, a gdzie skończyliśmy i czy żyjemy w czasach, w których domy z balii są fanaberią, czy może ekologiczną alternatywą?

Drewno od zawsze było cenionym surowcem, zarówno przy wykonywaniu utensyliów, jak i przy wznoszonych konstrukcjach. Łatwość pozyskiwania, elastyczność obróbki oraz niskie koszty odzyskiwania sprawiały, że stało się ono podstawowym materiałem budowlanym na większość historii naszej ery. Możemy zatem powiedzieć śmiało, że pomysł wzniesienia domu z balii jest mniej ekstrawagancki i dziwny, niż użycie do tego tak popularnego żelaza i betonu.

Historycznie możemy mówić o konstrukcjach z drewna już od czasów pierwszych ziemianek. Mimo że były w gruncie rzeczy jedynie jamami wykopanymi w ziemi, posiadającymi rzędy drewnianych pował, to drewno było ich zasadniczym elementem i już wtedy ukazywał on swoje liczne zalety. Dalej zaczęto kłaść całe domy z wyłożoną z drewna podłogą, o ścianach z prostopadle mocowanych bel i dachach ze skośnie ułożonych, obrobionych pni.

Pierwsze drewniane domy nie miały w sobie takiego rozmachu, jak mają to dzisiejsze domy z balii, które mogą być budowane za pomocą współczesnej technologii. Mogliśmy częściej uświadczyć widok ścian drewnianych, wykonanych z niemalowanych desek, lub po prostu gliny, mieszanej z gałęziami. Przetransportowanie prawdziwej balii z tartaku byłoby niemożliwe dla zwykłego obywatela. By zbudować dom z balii, musielibyśmy wznieść go przy korycie rzeki, których spływu używano do transportu drewna z lasu, co zresztą było pracą niezwykle niebezpieczną i nieopłacalną.

Z czasem zaczęto dokonywać znacznie bardziej skomplikowanych operacji, które pozwalały na budowę o wiele większych konstrukcji o ciekawszych kształtach. Domy z balii całych, ciosanych, wciąż jednak nie zaczęły stanowić coraz powszechniejszego widoku, gdyż nawet zaprzęgnięte do użytku zwierzęta towarowe, nie były zdolne zwieść całych drzew z lasu. Szczególnym problemem tamtych czasów była wysoka łatwopalność drewna oraz ubytki powstałe w wyniku uszkodzeń mechanicznych, przy konstruowaniu, coś, co nie występuje tak często przy domach z balii.

W porównaniu do dzisiejszych czasów możemy mówić o ogromnym postępie technologicznym. Nie sposób jest sobie dziś wyobrazić przenoszenia półtonowych, obrabianych materiałów do budowy domu z balii, bez użycia dźwigów, ciężarówek i narzędzi elektrycznych, potrzebnych przy dopasowywaniu. Trudność wykonania bardziej skomplikowanych, niepalnych i pewnych konstrukcji z drewna, były jednymi z wielu powodów, dla których cegły stawały się znacznie powszechniejszym wyborem.

Okres drugiej Rzeczypospolitej oraz Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej był szczególnie nieprzychylnym czasem dla domów z balii. Europa wyjątkowo zafascynowała się możliwościami użycia żelazobetonu, który w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej pozwalał na tworzenie niewyobrażalnie wysokich wieżowców. W tym samym czasie w Polsce powstawały zabudowy szeregowe, bloki z wielkiej płyty oraz konstrukcje stawiane, przy dużych brakach materiałów, a także ostrożności ze strony konstruktorów, nastawionych na ilość, a nie jakość. Choć dopiero wtedy możemy mówić o szeroko zakrojonej skali budowy domów z balii, niestety poza terenami Polski.

Takie czynności jak przygotowywanie kanału do uszczelniania wełną mineralną, trasowanie, wycinanie miejsca pod zamki, wycinka nadproża, siodeł i całe mnóstwo niezbędnych czynności, pozwalających wznieść solidny dom z balii, były niestety w tym okresie historycznym uznawane za zbędny luksus. Nie wspominając oczywiście o fakcie, że koszt budowy takiego domu, a także zdobycie niezbędnych materiałów były utrudnione do granic możliwości, ze względu na sytuację polityczną.

Jednak dziś mamy kompletnie inną rzeczywistość, dostęp do narzędzi jest znacznie większy, ceny surowców są zmieniane zależnie od koniunktury rynkowej i można zbudować dom z balii, jeśli tylko ma się taką ochotę. Nie jest to oczywiście proces tani, jednak dom zgodny z dzisiejszymi standardami budowlanymi, potrafi być nawet tańszy od tego, co uznajemy za tradycyjny dom, zbudowany przy użyciu cegieł, czy żelazobetonu.

Współczesne domy z balii posiadają niezbędne normy, regulowane przez Unię Europejską, a także władze Rzeczypospolitej, więc przestał istnieć problem łatwopalności. Impregnaty ognioodporne, które stały się powszechnie dostępne, sprawiają, że przypadkowe, a nawet celowe podpalenie takiej konstrukcji jest niezwykle trudne i czasochłonne. Przypomina to próbę podpalenia drzewa zapalniczką.

Prawdopodobnie dalsza historia domów z balii będzie ich najpozytywniejszym okresem, ze względu na stale rosnący trend. Takie budynki są szczególnie faworyzowane w ostatnich latach, dzięki badaniom, które dowodzą, że stanowią one bardziej ekologiczne wyjście, od wytwarzającego o wiele więcej zanieczyszczeń procesu budowy domu z żelazobetonu. Nie dziwmy się zatem, gdy zobaczymy gdzieś cały dom, zbudowany z jednolitych bal drewna. Możliwe, że mamy przed oczami nie fanaberię przeszłości, a nowoczesne rozwiązanie, pozwalające nam zachować planetę w lepszym stanie.

okna

Okna w szklarniOkna w szklarni

Ostania aktualizacja postu : 16 lutego 2019 Witam Cię serdecznie, jeżeli jesteś tutaj i czytasz ten artykuł to z pewnością chcesz wybudować własną szklarnie, a artykuł ten będzie poświęcony właśnie